GRH Osiemnasty Kołobrzeski

GRH „Osiemnasty Kołobrzeski” działa przy Stowarzyszeniu Ranger Survival Club, zrzeszając tych spośród jego członków, którzy zainteresowani są również rekonstrukcją historyczną.

Grupa dąży do odtwarzania żołnierzy ze składu 18 Kołobrzeskiego PP z 6 Pomorskiej DP z okresu 1944-1945 roku (m.in. walk o Wał Pomorski i Kołobrzeg, forsowanie Odry i walk na terenie Niemiec).

Charakterystyczne dla GRH „Osiemnasty Kołobrzeski” jest dążenie do maksymalnego poziomu realizmu w zakresie trudów i warunków działania odtwarzanych żołnierzy. 

Dlatego też staramy się organizować długotrwałe działania w możliwie trudnych warunkach, wymagające od ich uczestników sporego poziomu sprawności, wytrzymałości i znajomości zasad taktyki. Pomaga w tym relatywnie wysoki poziom umiejętności wyniesiony z głównego nurtu szkolenia w ramach Ranger Survival Club. Dzięki posiadanemu doświadczeniu w tym zakresie grupa może również brać udział w działaniach airsoftowych, nawet podejmowanych wspólnie ze współczesnymi grupami ASG.

18 Kołobrzeski Pułk Piechoty wchodził w skład 6 Pomorskiej Dywizji Piechoty. Jednostka brała udział w forsowaniu Wisły, zdobyciu Warszawy i walkach na Pomorzu (m.in. przerywając umocnienia Wału Pomorskiego). Następnie Pułk wziął udział w zdobyciu Kołobrzegu, a były to jedne z najcięższych walk w terenie zurbanizowanym, w jakich brały udział polskie jednostki w okresie II Wojny Światowej. Kolejnym etapem szlaku bojowego Pułku było forsowanie Odry oraz walki na terenie Niemiec. Warto wspomnieć i o tym, że 6 Pomorska DP została następnie przekształcona 6 Pomorską Dywizję Powietrznodesantową, jeden z pierwszych elitarnych oddziałów Wojska Polskiego. Obecnie – po reorganizacjach lat 90. XX wieku – nadal funkcjonuje 18 Bielski Batalion powietrznodesantowy im. kpt. Ignacego Gazurka w ramach 6 Brygady Desantowo-Szturmowej im. generała Sosabowskiego.

The „Osiemnasty Kołobrzeski” reenactment group operates as a part of the Ranger Survival Club, banding together those of the club members who are also interested in the history reenactment.

The group aims to reenact the soldiers of the 18th „Kolobrzeg” Infantry Regiment of the 6th „Pomeranian” Division of the 1st Polish Army from the 1944-1945 period (including the fights on the Pomeranian Wall, Kolobrzeg, Breaching of the Odra River and fights in Germany).

 
The characteristic feature of the „Osiemnasty Kołobrzeski” Reenactment Group is the pursuit for Re-creating the hardships and operating conditions of the regiment’s soldiers with the highest possible level of realism.


For this reason we organize long-term operations in the harsh conditions, which require their  participants a significant level of skill, endurance and knowledge in the field of tactics. A relatively high level of skill achieved during the mainstream training of the Ranger Survival Club helps with that. Thanks to the experience in this field, the group is also capable of taking part in air-soft gun operations, even conducted together with the “modern” ASG groups.


During the World War 2, the18th Infantry Regiment was a part of the 6th Infantry Division. The unit took part in the breaching of the Vistula river, capture of Warsaw and fights in Pomerania. Then the regiment took part in the capture of Kolobrzeg, one of the heaviest urban fights that Polish troops took part in during the WW2. The next phase of the regiment’s operation in the war was breaching of the Odra river and fights in Germany. It is worth a note that the 6th Pomeranian Infantry Division was later transformed into 6th Pomeranian Airborne Division, one of the first elite units of the Polish Army. Currently – after the reorganizations of the 1990’s – the traditions of the regiment are continued by the “cpt. Ignacy Gazurek” 18th Airborne Battalion in the “gen. Sosabowski”  6th Airborne Brigade.

Each of the texts published here will have a smmary in English. Should You be interested in any of the text – please contact us and we will provide the translation.

Skupina historické rekonstrukce „Osiemnasty Kołobrzeski” funguje jako část proobranné společnosti “Ranger Survival Club”, a shromažďuje těch členů klubu, kteří mají zájem na historickou rekonstrukci.

Skupina míří ztvárnit vojaky 18-teho Kolobrzeského Pěchotního Pulku 6-té Pomorské Divize První Polské Armády  z let 1944-1945 (m.j. boje na Pomořanské Přehradě – Pommernstellung, v Kolobřehu, zrušení řeky Odry a boje v Německu).

 
Charakteristické pro skupinu historické rekonstrukce „Osiemnasty Kołobrzeski” je snaha ztvárnit soužení a dosahnout nejvyšší úroveň rality v oblosti těžkỳch podmínek prostředí a odehravámỳch akci vojaků pulka.


Kvůli tomu organizujeme dlouhodobé akce v těžkěm prostředí, ktere požaduje od jejich  účastníků značné urovně dovednosti, odolnosti a znalosti taktiky. Pomáhá v tom relativně vysoká uroveň dovednosti dosáhnouta v pruběhu hlavního školení Ranger Survival Club. Díky zkušenostem v této dolosti, skupina také může se zúčastnit airsoftovỳch akcí, dokonce spolu s “novodobými” skupinami ASG.


Za druhé světove války, 18 Pěchotní Pulk byl součásti 6 Pěchotné Divize. Jednotka se zúčastnila zrušení řeky Visly, dobytí Varšavy a bojů v Západním Pomořansku. Později pulk se zúčastnil dobytí Kolobřehu, a to byly jedne z nejtěžších městských bojů ve kterỳch se zúčastnili polští vojaci za  druhé světove války. Další etapou akce pulka bylo zrušení řeky Odry a boje v Německu. Stoji za zmínku, že 6 Pomořanská Pěchotná Divize byla později transformována v 6 Pomořanskou Vzdušně Výsadkovou Divizi, jednou z prvních elitních jednotek Polske Armady. Teď – po reorganizacích 90-tych let 20. století – tradice pulku pokračovuje díky 18 Vzdušně Výsadkovemu batalionu jména kapitána Ignaceho Gazurka při 6 Vzdušně Výsadkove brigádě jména generála Sosabowského.

Rudkowski Stanisław

Rudkowski (Rutkowski) Stanisław syn Adama


Data i miejsce urodzenia: 1913r., Hajnówka.
Narodowość: Polak.
Wykształcenie: Brak danych.


Praca i służba wojskowa przed bitwą pod Lenino:
Po 17.09.1939r. Wysiedlony (na mocy decyzji administracyjnej, nie sądowej).
Przebywał w rejonie Astrachania, pracował jako cieśla.
Od 01 (07).06.1943r. w WP.
Szeregowiec, 1 kompania ckm, 1pp.


Udział w bitwie pod Lenino:
Szeregowiec, 1 kompania ckm, 1pp.
Z wniosku odznaczeniowego na medal „Za zasługi bojowe” (na jego podstawie nadano ostatecznie medal „Za odwagę”):


„13.X.43r. w czasie walki w rejonie miasteczka Lenino na jednym z odcinków w związku z przegrupowaniem trzeba było się trochę wycofać. Żołnierz Rudkowski wycofując się w walce zauważył leżącego majora Armii Czerwonej, rannego w lewą nogę powyżej kolana. Majorowi groziło niebezpieczeństwo dostania się do niewoli, gdyż nie mógł się podnieść. Rudkowski nie bacząc na niebezpieczeństwo, zawinął go w pałatkę [pelerynę-płachtę namiotową] i pod silnym ogniem czołgając się odciągnął go w bezpieczne miejsce, ratując w ten sposób życie i honor radzieckiego oficera.”


Służba i praca po bitwie pod Lenino:
W 1945r. był kapralem, dowódcą drużyny w 1pp.


Odznaczenia (jakie, kiedy i za co):
Medal „Za odwagę” – 11.11.1943r. – za działania pod Lenino (patrz wyżej).
Rany i kontuzje: 2.02.1945r. – rana śmiertelna.
Data i miejsce śmierci: 2.02.1945r. – poległ w walce w okolicach Wałcza.
Dodatkowe informacje:
Był żonaty z Janiną (nazwisko panieńskie nieustalone).
Pierwotnie pochowany w mogile zbiorowej we wsi Strassforth (Grudna) koło Wałcza.
Opracowano w oparciu o materiały CAMO RF.

Dodatkowe zdjęcia:

Rodzicz Jan

Rodzicz (Rodicz, Rodycz) Jan (Iwan) syn Hilarego (Iłariona)

Data i miejsce urodzenia: 1924r., wieś Ostrów, gmina Moroczna, Powiat Pińsk, Województwo Poleskie (obecnie Wostrau, Łasicka rada wiejska, rajon Pińsk, Obłast Brześć).

Narodowość: Białorusin.

Wykształcenie: 4 klasy szkoły powszechnej (polskiej).

Praca i służba wojskowa przed bitwą pod Lenino:

Przed 06.1943r. pracował w zakładzie „Sergo Ordżonikidze” w Rajonie Kaganowickim w m. Gorki.

Zmobilizowany 20.05(?).1943r. Przez Kaganowicki RWK.

22.05.1943r. Skierowany przez Gorkowski WPP do Obozu Sieleckiego.

Od 06.1943r. w WP.

Szeregowiec, celowniczy rkm, 2 pluton, 1 kompania, 1 batalion, 3pp.

Udział w bitwie pod Lenino:

Szeregowiec, celowniczy rkm, 2 pluton, 1 kompania, 1 batalion, 3pp.

Z wniosku odznaczeniowego na medal „Za odwagę”:

„Szeregowy Rodicz Ja. Ch. w walkach 12-13 października 1943r. w rejonie wsi Triegubowo-Lenino okazał odwagę. Dwa razy wysyłany jako łącznik z meldunkami do dowódcy batalionu, od ogniem przeciwnika na czas dostarczył meldunki do punktu przeznaczenia. W czasie niejednokrotnych kontrataków przeciwnika, nie tracąc zimnej krwi prowadził ogień z ręcznego karabinu maszynowego czym zmusił przeciwnika do odwrotu.

W jednym z kontrataków niemcy (tak w oryginale) bezpośrednio zbliżyli się do okopów, Rodicz rzucił w nich dwoma granatami[,] które rozerwały się pośrodku grupy nacierających niemców czym zmusił ich do odwrotu.”

Służba i praca po bitwie pod Lenino:

Po bitwie awansowany do stopnia starszego szeregowca.

Odznaczenia (jakie, kiedy i za co):

Brązowy medal „Zasłużonym na Polu Chwały” – 11.11.1943r. – za działania pod Lenino;

Medal „Za odwagę” – 11.11.1943r. – za działania pod Lenino (patrz wyżej).

Rany i kontuzje: Brak danych.

Data i miejsce śmierci: Brak danych.

Dodatkowe informacje:

Opracowano w oparciu o materiały CAMO RF.

Dodatkowe zdjęcia:

Poznański Henryk

Poznański Henryk syn Józefa

Data i miejsce urodzenia: 08.08.1919r., Kalisz.

Narodowość: Polak.

Wykształcenie: Brak danych

Praca i służba wojskowa przed bitwą pod Lenino:

Od 10.06.1943r. w WP.

Szeregowy, zastępca dowódcy plutonu, 7 kompania, 3 batalion, 1pp.

Udział w bitwie pod Lenino:

Szeregowy, zastępca dowódcy plutonu, 7 kompania, 3 batalion, 1pp.

Z wniosku na medal „Za odwagę”:

„[Dopisek:]12-13.X 1943r. w rejonie wsi Triegubowo [tak w oryginale]

Okazał w walkach odwagę i męstwo. Po wyeliminowaniu z walki dowódcy plutonu przejął dowodzenie i w walce utrzymał się na skrajnie trudnym odcinku do nadejścia pomocy[.]”

Służba i praca po bitwie pod Lenino:

Prawdopodobnie po bitwie skierowany do szkoły oficerskiej, dalszą służbę odbywał poza 1pp.

W późniejszym okresie awansowany do stopnia porucznika.

Odznaczenia (jakie, kiedy i za co):

Medal „Za odwagę” – 11.11.1943r. – za działania pod Lenino (patrz wyżej).

Rany i kontuzje: Brak danych.

Data i miejsce śmierci: Brak danych.

Dodatkowe informacje:

Opracowano w oparciu o materiały CAMO RF.

Dodatkowe zdjęcia:

Pleszak (Pleszczak) Bronisław

Pleszak Bronisław syn Michała

Data i miejsce urodzenia: 1902r.

Narodowość: Polak.

Wykształcenie: Brak danych.

Praca i służba wojskowa przed bitwą pod Lenino:

Od 27.06.1943r. W WP, zmobilizowany przez Możgiński RWK w Udmurckiej ASRR.

Plutonowy, podoficer wydziału polityczno-wychowawczego, 2pp.

Udział w bitwie pod Lenino:


Plutonowy, podoficer wydziału polityczno-wychowawczego, 3 kompania strzelecka, 1 batalion, 2pp.

Z wniosku odznaczeniowego na medal „Za odwagę”:

„[Dopisek:]Plut. Pleszak [tak w oryginale] B. M. w walkach 13.10.1943r. pod wsią Połzuchino [tak w oryginale]

Po tym, gdy przeciwnik został wypchnięty z pierwszej linii obrony i rozpoczął odwrót, plutonowy Pleszczak [tak w oryginale] z grupą żołnierzy kontynuował pościg i nieoczekiwanie zderzył się z przeważającą liczebnie grupą niemców [tak w oryginale]. Nie tracąc przytomności umysłu dał rozkaz “ognia” i zaczął otaczać niemców z lewej i z prawej; zmusiwszy ich do odwrotu, wdarł się do drugiej transzei.”

Według A. Srogi podczas szturmu na drugą transzeję przejął rkm od strzelca i z niego prowadził ogień. Miał także wziąć do niewoli sześciu niemieckich żołnierzy.

Służba i praca po bitwie pod Lenino:

Od 07.10.1944r. – sierżant, dowódca plutonu, 1 batalion, 3 kompania 2pp.

Odznaczenia (jakie, kiedy i za co):

Brązowy medal „Zasłużonym na Polu Chwały”;

Medal „Za odwagę” – 11.11.1943r. – za działania pod Lenino (patrz wyżej)

Rany i kontuzje: Brak danych.

Data i miejsce śmierci: Brak danych.

Dodatkowe informacje:

W materiałach archiwalnych nazwisko występuje najczęściej jako “Pleszczak”, natomiast w “Drugim Berlińskim” Krajewskiego i “Początku…” Srogi – jako “Pleszak”.

Opracowano w oparciu o materiały CAMO RF oraz książek “Początek drogi. Lenino” A. Srogi i „Drugi Berliński” A. Krajewskiego.

Dodatkowe zdjęcia:

Pieniążek Jan

Pieniążek Jan syn Szymona

Data i miejsce urodzenia: 1898r., Dojazdów, powiat Kraków(?).

Narodowość: Polak.

Wykształcenie: Brak danych.

Praca i służba wojskowa przed bitwą pod Lenino:

Udział w I wojnie światowej.

Po 17.09.1941r. Prawdopodobnie wysiedlony do Kazachstanu.

Zmobilizowany przez Akmoliński RWK w Kazachskiej SRR.

Od 06.1943r. w WP.

Od 31.08.1943r. – chorąży, zastępca dowódcy kompanii ds. polityczno-wychowawczych, 4 kompania piechoty, 2pp.

Udział w bitwie pod Lenino:

Chorąży, zastępca dowódcy kompanii ds. polityczno-wychowawczych, 4 kompania piechoty, 2pp.

Z wniosku odznaczeniowego na medal „Za odwagę”:

„[Dopisek:]W walkach 12 i 13.10.43r. pod wsią Połzuchino [tak w oryginale]

Dwa plutony pod dowództwem chor[.] Pieniążka zostały wydzielone do pomocy artylerii. Umiejętnie kierował, nie bacząc na ostrzał, przemieszczaniem się dział naprzód. Gdy na drodze zrobiło się błoto i grupa niemieckich samolotów zaczęła prowadzić działania[,] Pieniążek nie tylko zdołał schować działa, ale i zapobiec eksplozji amunicji, odrzuciwszy [płonącą?] skrzynkę z pociskami.

Zapewnił dostawę pocisków i jedzenia pod obstrzałem karabinów maszynowych przeciwnika[.]”

Służba i praca po bitwie pod Lenino:

Na stanowisku pozostawał do 06.02.1944r.

Służbę wojskową zakończył w stopniu kapitana.

Odznaczenia (jakie, kiedy i za co):

Krzyż Niepodległości (1932r., 1933r. lub 1938r)*

Medal „Za odwagę” – 11.11.1943r. – za działania pod Lenino (patrz wyżej)

Rany i kontuzje:

Ranny w 1915r.

Data i miejsce śmierci: 1971r.(?)

Dodatkowe informacje:

Opracowano w oparciu o materiały CAMO RF oraz książkę „Drugi Berliński” A. Krajewskiego.

*Niestety, baza danych odznaczonych Krzyżem Niepodległości na stronie fundacja100.pl nie zawiera zbyt wielu danych, nawet tak podstawowych jak imię ojca. W bazie znalazły się trzy osoby o nazwisku Jan Pieniążek, ale nie sposób odnaleźć nawet informacji czy chodzi o Krzyż czy o Medal Niepodległości. Odznaczenie jest jednak wymienione we wniosku odznaczeniowym na medal „Za Odwagę”.

Dodatkowe zdjęcia:

Czerwonoarmiści w Wojsku Polskim i Polacy w Armii Czerwonej cz. XIX – kpr. Gajewski

Czasem szukając Polaków, którzy przeszli przez Armię Czerwoną łatwo przeoczyć postaci, które do tej grupy można zaliczyć. Tak właśnie było z bohaterem dzisiejszej części.


Imię i nazwisko typowo polskie; jedyne potwierdzone odznaczenia – polskie; zdjęcia – w polskim mundurze.
Jedynie dedykacja na odwrocie jednego ze zdjęć wykonana została po rosyjsku, co jednak nie było niczym niezwykłym i dowodziło jedynie, że w domu rodzinnym żołnierza posługiwano się językiem rosyjskim (być może jako jedynym, a może i nie). Nic niezwykłego w przypadku Polaków urodzonych na Wschodzie.


Pamiątek po kapralu Piotrze Gajewskim w moje ręce trafiło bardzo mało – ot, dwa tymczasowe zaświadczenia o odznaczeniu i dwie fotografie.

Jedno zaświadczenie wystawione przez dowództwo 3DP, co sugeruje, że żołnierz ten służył w pododdziale podległym bezpośrednio dywizji, nie zaś któremuś z pułków. Zdjęcia pokazują na kołnierzu proporczyki, które, jeśliby uznać je za zgodne z przepisami z 1943r., mogłyby należeć do wojsk łączności, ale równie dobrze mogłyby być ogólnopiechocińskie. Właściwie z łącznością skojarzyły mi się pierwotnie tylko dlatego, że w tym czasie szukałem informacji o 3 samodzielnej kompanii łączności. Bo jeśli zdamy sobie sprawę z tego, że zdjęcia wykonano po zakończeniu działań wojennych, trudno będzie uznać, ze proporczyk z jaśniejszą barwą na dole wskazuje na łączność (w 1945r. kombinację “czarny i jasnoniebieski” zamieniono na “ciemnoniebieski i czarny”).
3DP nie doczekała się, wedle mojej wiedzy, żadnej monografii, zresztą przykład “Szóstej Pomorskiej” pokazuje, że takie książki traktują wiele tematów bardzo ogólnikowo, szanse na znalezienie w literaturze jakichkolwiek informacji o żołnierzu były więc praktycznie zerowe.
Niewykluczone, że tych kilka papierków poszłoby do dalszej sprzedaży, gdyby nie nazwisko – w teorii kapral Piotr Gajewski mógłby być moim dalekim krewnym (w praktyce byłoby to bardzo mało prawdopodobnie – nazwisko jest bardzo popularne, a i moje związki rodzinne z Gajewskimi z zupełnie innego regionu geograficznego są dość niejasne). Choć szanse niewielkie – ten zupełnie przypadkowy fakt zadecydował, że dokumenty pozostały w moim posiadaniu, bez większych nadziei na odkrycie historii właściciela.
Ale czasem cuda się zdarzają. Zaświadczenie do brązowego medalu “Zasłużonym na Polu Chwały” podaje, ze odznaczenie nadano rozkazem NDWP z 12.06.1945r., a zatem wniosku próżno szukać w CAW. Nie ma go też w KPRP. Znalazł się jednak w AAN.
Wniosek, choć lakoniczny, dostarczył całkiem sporo informacji pozwalających uzupełnić historię kaprala Gajewskiego. Przy okazji okazało się, że faktycznie służył w 3 samodzielnej kompanii łączności.

Piotr Gajewski, syn Aleksandra i Anny urodził się w 1926r. W dokumentach figurował jako Polak, niewykluczone jednak, ze jego matka była Rosjanką lub Ukrainką. Rodzina mieszkała we wsi Woskodawińce (ukr. Woskodawynci) w obłasti winnickiej. Wieś jest niewielka, w 1897r. zamieszkiwało ją 645 osób, w tym 64 wyznania rzymsko-katolickiego, co sugeruje że część mieszkańców mogła być wówczas Polakami. Ostatnie dane demograficzne jakie znalazłem pochodzą z 2001r. i podają liczbę 287 mieszkańców, w tym ponad 98% posługiwało się językiem ukraińskim, 4 – rosyjskim, a tylko jedna – “innym”. Jeśli więc faktycznie wieś zamieszkiwała częściowo ludność polska, wszystko wskazuje na to, że dwie wojny światowe i powojenne “repatriacje” zredukowały jej liczebność do zera.

Nie wiadomo jakie wykształcenie odebrał młody mieszkaniec Woskodawińców, ale z całą pewnością potrafił sprawnie pisać po rosyjsku, co sugeruje, że ukończył przynajmniej kilka klas szkoły powszechnej. Czy naukę zakończył po “wyczerpaniu mozliwości” wiejskiej szkoły, ze względu na konieczność pomocy w gospodarstwie, czy dopiero po zajęciu tych terenów przez Niemców w 1944r. (miał wówczas 15 lat) i nie wiadomo, wątpić jednak należy czy przed atakiem Niemiec na ZSRR podjął naukę w szkole średniej.
Rodzinę najwyraźniej ominęła “operacja polska”, a jako obywateli ZSRR przed 17 września 1939r. nie objęły ich także późniejsze wywózki. Nie trafili także na roboty do Niemiec.
Gdy tereny te zostały wyzwolone przez Armię Czerwoną, natychmiast rozpoczęto poszukiwania rekrutów, by uzupełnić wykrwawione walkami oddziały. Piotr Gajewski został powołany do służby wojskowej w Armii Czerwonej 2 lutego 1944r. przez Samgorodzki RWK.
Niestety, żadnych więcej danych o jego służbie w Armii Czerwonej nie znalazłem. Prawdopodobnie jednak odbył tam podstawowe szkolenie zanim 12 maja skierowany został do dalszej służby w 1AWP.

Nie wiadomo czy o przeniesienie do WP poprosił sam, czy też może wyłowiono wśród masy rekruckiej człowieka z wpisem “Polak” w rubryce “narodowość”. Niewątpliwie natomiast dość szybko trafił w szeregi 3DP. Nie wiadomo czy szkolenie jako telefonista odbył jeszcze w Armii Czerwonej czy już w Wojsku Polskim, ale w lipcu 1944r. walczył już w szeregach samodzielnej kompanii łączności pod Jabłonną. Następnie “zaliczył” kolejne punkty na szlaku dywizji – Kołobrzeg i walki na terenie Niemiec.
Wedle wniosku odznaczeniowego wyróżnił się podczas walk w rejonie miasta Dechtow (Brandenburgia):

“Kpr. Gajewski telefonista II-go plut. telef. samodz. komp. łącz. Brał udział w budowie i obsłudze linii telefonicznej do lewego sąsiada i O.P. [Punktu Obserwacyjnego] d-cy 8-go p.p.
Często pod huraganowym ogniem artylerji i moździerzy wroga, szedł naprawiać uszkodzenie na linji. Pod Dechtowem z bronią w ręku razem z piechotą bierze udział w odpieraniu kontrataki nieprzyjaciela[.] Zabił przy tem jednego niemca”
(pisownia oryginalna).

Wniosek złożono 21 maja 1945r., podpisał się pod nim dowódca kompanii, kpt. Wasilewski, jego zastępca ds. poltyczno-wychowawczych por. Dyzenhaus oraz szef łączności 3DP major Dobrowski.

Wniosek odznaczeniowy


Sam fakt złożenia tego wniosku oraz wydanie zaświadczenia o odznaczeniu w styczniu 1946r. (choć rozkaz o odznaczeniu wydano 12 czerwca 1945r.) w jednostce pozwalają stwierdzić, że Piotr Gajewski przeżył wojnę i przynajmniej do tego momentu pozostawał żołnierzem 3DP.


Zachowało się także zaświadczenie do odznaczenia medalem “Za Warszawę” z lutego 1946r., to jednak nosi już pieczęć Departamentu Personalnego WP, co może – choć znów: nie musi – sugerować, że zaświadczenie to dostał już przy demobilizacji.

Interesujące są także zachowane zdjęcia. Jedno z nich ponad wszelką wątpliwość przedstawia Piotra Gajewskiego w mundurze drelichowym kaprala, sukiennej rogatywce z dogiętym orłem piastowskim (“kuricą”), z baretką medalu “Zasłużonym na Polu Chwały” na piersi, dewizką zegarka wystającą z kieszeni oraz niemieckim pasem głównym z doczepioną “kuricą”. Fakt, że na piersi jest tylko jedna baretka może sugerować, ze zdjęcie wykonano między początkiem stycznia a 21 lutego 1946r. (choć nie sposób wykluczyć, ze zdjęcie wykonano przed oficjalnym wręczeniem odznaczenia – od chwili ogłoszenia rozkazu w czerwcu 1945r. miał prawo nosić baretkę, nawet jeśli samego medalu jeszcze nie dostał). Na odwrocie zdjęcia znajduje się napisana po rosyjsku dedykacja:

“Na długą pamięć mamie od syna Gajewskiego Piotra po zakończeniu wojny z okazji powrotu z frontu.”

Pieczątka zakładu fotograficznego wskazuje, że zdjęcie wykonano w Lublinie. 3DP stacjonował tam od czerwca 1945r, do czerwca 1946r., co potwierdza wykonanie zdjęcia w drugiej połowie 1945r. lub w pierwszej połowie 1946r.

Drugie zdjęcie także jest ciekawe, choć nie ma pewności, ze przedstawia kaprala Gajewskiego czy raczej jego kolegów z jednostki. Siedzący po prawej kapral z medalem (brązowym?) “Zasłużonym na Polu Chwały” jest do niego podobny i nosi taką samą, “spłaszczoną” rogatywkę z dogiętymi skrzydłami orła, ale już z całą pewnością nosi inny mundur – sukienny. Jeśli to faktycznie on, to zdjęcie prawdopodobnie wykonano w okresie zimowym. Wówczas pierwsze zdjęcie mogłoby pochodzić z lata 1945r., zaś to drugie – z początków 1946r. (po oficjalnym wręczeniu medalu, ale przed nadaniem medalu “Za Warszawę”). Również pas na zdjęciu jest inny – regulaminowy, co może sugerować, ze przerobiony pas niemiecki był rekwizytem w zakładzie fotograficznym.
Drugą osobą na zdjęciu jest szeregowiec z brązowym medalem ZnPCh na piersi. Zwracają uwagę buty żołnierzy – kapral nosi najprawdopodobniej radzieckie buty oficerskie, szeregowiec zaś oficerki pochodzenia prawdopodobnie niemieckiego (z “niemiecką” podkówką na obcasie). Obaj mają bluzy siedmioguzikowe, zaś kapral z całą pewnością ma drelichowe spodnie ze wzmocnieniami na kolanach, przypuszcalnie jeszcze radzieckiej produkcji.

O dalszych losach Piotra Gajewskiego brak informacji. Prawdopodobnie po demobilizacji początkowo wrócił do rodzinnej wsi. Czy pozostał tam także później? Czy może zdecydował się na wyjazd do Polski? tego niestety nie wiemy. Jak wielu żołnierzy – jak pisał Alojzy Sroga – faktycznie ludowego – Wojska Polskiego pojawił się na kartach historii jako uczestnik wysiłku bojowego 1AWP (na stanowisku bardzo potrzebnym w niechętnej łączności radiowej armii), by następnie z nich zniknąć we mgle historii.

Autor: Kamil Szustak

Czerwonoarmiści w Wojsku Polskim i Polacy w Armii Czerwonej cz. XVIII – szer. Jarosław Leluk

Odznaczenia Jarosława Leluka (wizualizacja na podstawie dokumentów)

W lipcu 1944r. Armia Czerwona wyzwoliła Baranowicze i okolice spod niemieckiej okupacji.
Od razu też zaczęto szukać rekrutów do wojska. Wielu z nich było Polakami – wszak tereny tereny te stanowiły przed 17. września teren Województwa Nowogródzkiego. Część z nich zapewne trafiła do Wojska Polskiego. Część jednak – bezpośrednio do Armii Czerwonej. W tej drugiej grupie znalazł się dziewiętnastoletni Jarosław Leluk.

Urodził się 4 kwietnia 1925r. we wsi Dubowo w Powiecie Baranowickim (obecnie Dubawa, w granicach Białorusi). O jego rodzicach wiadomo niewiele. Ojciec, Mikołaj, urodzony prawdopodbnie 19.05.1897r., z całą pewnością przeżył wojnę i po wyjeździe do Polski zamieszkał w Zielonej Górze.

Jarosław Leluk (zdjęcie powojenne).


Jarosław prawdopodobnie rozpoczął edukację w Baranowiczach w latach 30. Nie wiadomo czy naukę przerwał mu wybuch wojny, radziecka inwazja, niemiecka agresja na ZSRR czy jakieś wcześniejsze czynniki. W każdym razie – rodzinę ominęły wywózki, niewykluczone że ze względu na to, że zostali uznani za Ukraińców, na co zdają się wskazywać dokumenty archiwalne.


Być moze chodził do dobrej szkoły, a może okoliczności sprawiły, że w dorosłym życiu posługiwał sie zarówno językiem rosyjskim jak i niemieckim.


Niewiele wiadomo o jego życiu pod okupacją radziecką, a następnie niemiecką. Wiadomo natomiast, że w miesiąc po odbiciu Baranowicz przez Armię Czerwoną, 6. sierpnia 1944r. został przez Miejski Komisariat Wojskowy zmobilizowany do służby wojskowej.


Nie wiadomo czy miał jakieś szczególne umiejętności, czy też faktycznie w papierach miał narodowość ukraińską, ale zamiast do Wojska Polskiego trafił do 45 zapasowego pułku artylerii Armii Czerwonej gdzie przeszedł szkolenie jako topografista.


26 września przeniesiony został do plutonu zwiadu topograficznego 1643 pułku artylerii lekkiej (później – artylerii przeciwpancernej) na stanowisko zwiadowcy topograficznego.
Nie wiadomo do końca gdzie znajdoał się wówczas pułk, prawdopodobnie jednak było to na terenie Polski – w sierpniu 1944r. toczył bowiem walki w rejonie Sandomierza, natomiast w lutym 1945r. działał już na Pomorzu zachodnim w rejonie Pyrzyce – Stargard Szczeciński. Najwyraźniej jednak walczył także w szczecinie, bowiem wśród pamiątek po Jarosławie Leluku znajdujemy podziękowanie z 20 marca za zdobycie Dąbia (w tym czasie jako samodzielne miasto Altdamm).

Podziękowanie za zdobycie Dąbia.


Wtedy też wykazał się po raz pierwszy. W rozkazie odznaczeniowym czytamy, że medalem “Za odwagę” odznaczono
“Obliczeniowca plutonu zwiadu topograficznego szeregowego Leluk Jarosława Nikołajewicza za to, że w okresie walk od 14.01 do 15.03.1945r. w skomplikowanych warunkach sytuacji bojowej swoją wzorową pracą w składzie drużyny mającą na celu powiązanie elementów szyku bojowego zapewnił pułokowi wykonanie wszystkich postawionych zadań ogniowych.”

O dalszych działaniach pułku brak bliższych danych, ale nieco światła rzuca tutaj późniejszy dokument odznaczeniowy – wynika z niego, że pułk, wspierając 9 Korpus Pancerny, brał udział w forsowaniu Odry pod Kostzynem.
Przeczytać w nim możemy, że medalem “Za zasługi bojowe” odznaczono “Topografa plutonu topograficznego szeregowca Leluk Jarosława Nikołajewicza za to, ze 15.04.45 r. pod silnym ogniem artylerii i lotnictwa npla na przyczółku w rejonie miasta Kostrin przeprowadził oznaczenie topograficzne szyków bojowych pododdziałów, czym zapewnił tym ostatnim dokłądne wykonanie wszystkich postawionych zadań ogniowych.”


Nie znalazłem żadnych danych o działaniach pułku po sforsowaniu Odry, zapewne jednak ruszył na Berlin – zachowało się podziękowanie dla Jarosława Leluka za udział w zdobyciu Berlina.

Podziękowanie za udział w zdobyciu Berlina.


W lipcu 1945r. otrzymał podziękowanie dla demobilizowanych żołnierzy, ale prawdopodobnie nie został od razu odesłany pod kapelusz, gdyż we wrześniu otrzymał z pułku potwierdzenie nadania medalu “Za zwycięstwo nad Niemcami w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej”. Również jego książeczka wojskowa podaje, że 28 września został przez komisję lekarską uznany za niezdolnego do liniowej służby wojskowej i skierowany do punktu przesyłowego przy 227pp.


Tam dostał 1 listopada medal “Za zdobycie Berlina” i… drugie podziękowanie dla demobilizowanego żołnierza, datowane na 11 listopada 1945r. Identyczne w treści, choć sam dyplom ma nieco inaczej sformatowany tekst.

Dwa podziękowania dla demobilizowanego żołnierza. Niby to samo, ale układ tekstu inny. A dzieli je tylko kilka miesięcy.


26 Listopada został oficjalnie zdemobilizowany. Powrócił do Baranowicz, gdzie dokończył edukację – w 1946r. ukończył wieczorowo 9. klasę szkoły średniej w Baranowiczach. Jednocześnie prawdopodobnie zatrudniony był jako pracownik biurowy. W tym też roku (przypuszczalnie w kwietniu) uzyskał prawo wyjazdu do Polski i wraz z rodziną przeniósł się w okolice Zielonej Góry.

Dokumenty odznaczeniowe Jarosława Leluka. Zwracają uwagę solidnie wykonane zaświadczenia tymczasowe medali “Za odwagę” i “Za zasługi bojowe”.


W sierpniu 1946r. stanął przed komisją lekarską RKU Krosno Odrzańskie i uznany został za zdolnego do służby nieliniowej, z jednoczesnym uznaniem stopnia kanoniera w oparciu o służbę w Armii Czerwonej.
Ostatnim dokumentem jest tymczasowe zaświadczenie tożsamości z 26 sierpnia 1948r., które podaje, że był mieszkańcem Raculi i pracownikiem biurowym.

Zaświadczenie na repatriację do Polski, książeczka wojskowa i tymczasowe zaświadczenie tożsamości.


Nieco więcej udało się dowiedzieć o powojennych losach jego ojca. Mikołaj Leluk był prawdopodobnie w latach 50. nauczycielem w Zespole Szkół Elektronicznych w Zielonej Górze. W 1959r. otrzymał tytuł Zasłużonego Obywatelem tego miasta. Zmarł 31.01.1977r.

Dyplom Zasłużonego Obywatela dla Mikołaja Leluka.

Autor: Kamil Szustak

Stanisław Opala

Opala Stanisław syn Wincentego

Data i miejsce urodzenia: 1912r.

Narodowość: Polak.

Wykształcenie: Brak danych.

Praca i służba wojskowa przed bitwą pod Lenino:

Prawdopodobnie zesłany do Autonomicznej Republiki Komi.

Prawdopodobnie powołany do służby w maju 1943r. w AR Komi.

Od 06.1943r. w WP.

Szeregowiec, celowniczy rusznicy przeciwpancernej, krppanc., 1pcz.

Udział w bitwie pod Lenino:

Szeregowiec, celowniczy rusznicy przeciwpancernej, krppanc., 1pcz.

Z wniosku odznaczeniowego na Medal „Za odwagę”:

„Szeregowy Opala S. W. to aktywny uczestnik obrony przeciwpowietrznej w czasie walk od 12 do 13.10.43r. wrejonie m. Lenino.

W okresie masowych nalotów niemieckiego lotnictwa na szyki bojowe wojsk przeprawiających się przez r.[zekę] Miereja grupowym ogniem z 4 rusznic przeciwpancernych zestrzelono 2 samoloty przeciwnika.

Nie bacząc na silne bombardowanie z powietrza i ogień artyleryjski i moździerzowy[,] szeregowy Opala S. W. śmiało prowadził ogień do wrogich samolotów ze swojej rusznicy przeciwpncernej, czego rezultat widoczny codziennie [?].

Zbiorczy ogień artylerii przeciwlotniczej i rusznic przeciwpancernych w tych dwóch dniach zestrzelił 5 samolotów przeciwnika.”

Służba i praca po bitwie pod Lenino:

Brak danych.

Odznaczenia (jakie, kiedy i za co):

Medal „Za odwagę” – 11.11.1943r. – za działania pod Lenino (patrz wyżej).

Rany i kontuzje: Brak danych.

Data i miejsce śmierci: Prawdopodobnie zginął w czasie wojny.

Dodatkowe informacje:

W zdigitalizowanej przez CAMO RF Księdze Pamięci Republiki Komi widnieje Stanisław Wikientiewicz Opiala ur. 1912r. Owe księgi pamięci zawierają zwykle dane poległych żołnierzy, brak jednak informacji o miejscu i dacie śmierci, możliwe zatem, że ta konkretna ujmuje żołnierzy wysłanych przez lokalne wojenkomaty.

Opracowano w oparciu o Materiały CAMO RF.

Dodatkowe zdjęcia:

Oberhard Aleksander

Oberhard Aleksander syn Izydora

Data i miejsce urodzenia: 1920r. (01.01.1919r.), Irkuck.

Narodowość: Polak.

Wykształcenie:

Cywilne:

matura – 1937r., Leningrad;

I rok Akademii Medycznej, Moskwa.

Praca i służba wojskowa przed bitwą pod Lenino:

1923r. – rodzina przeniosła się do Leningradu.

1938r. – po aresztowaniu i śmierci Izydora Oberharda relegowany z Akademii Medycznej i skierowany do Kazachstanu na stanowisko kierowcy w kopalni złota.

06.1941r. – zgłosił się na ochotnika do służby w Armii Czerwonej. Odrzucony jako syn „wroga ludu”.

Następnie powrócił do Leningradu, gdzie mieszkał przy ul. Róży Luksemburg 19.

03.07.1941r. – zmobilizowany przez Pietrogradzki RWK w Leningradzie, wysłany do 4 pułku artylerii.

Następnie jako kierowca wojskowy – pracownik cywilny, woził zaopatrzenie „drogą życia” przez Jezioro Ładoga.

1941-42 – brał udział w obronie Leningradu.

Od 05.1943r. w WP.

Szeregowiec, szofer dowódcy pułku, 2pp.

Udział w bitwie pod Lenino:

Szeregowiec, szofer dowódcy pułku, 2pp.

Z wniosku odznaczeniowego na medal „Za odwagę”:

„Brał udział w walkach 12 i 13.10.1943r. pod wsią Połzuchy.

Będąc szoferem dowódcy pułku [ppłk. Gwidona Czerwińskiego] śmiało, ryzykując życiem wykonywał wszystkie rozkazy i zadania. Dostawszy się pod bombardowanie we wsi Misiejewo nie porzucił samochodu nie bacząc na bliskie eksplozje bomb lotniczych, ale dowiózł samochód do miejsca ukrycia i znajdował się przy nim do końca nalotu. Nie jednokrotnie trafiał pod ostrzał artyleryjski. Umiejętnie lawirując zdołał uratować życie dowódcy pułku i uniknąć poważnych uszkodzeń samochodu, zawsze dokładnie na czas dojeżdżał na miejsce przeznaczenia. Oberhard dał przykłady odwagi, gotowości do poświęcenia w imię ocalenia życia dowódcy pułku, opanowania i wytrwałości.”

Służba i praca po bitwie pod Lenino:

Po Lenino kontynuował służbę jako szofer, a następnie kierowca czołgu.

Od 07.1944r. adiutant gen. Czerwińskiego w 1BZmot.

Udział w walkach o Berlin.

Od 1945r. w WOP w stopniu porucznika jako dowódca odcinka w Trzebieży.

Następnie kapitan, pomocnik szefa wydziału WOP.

1949r. – uznanie polskiego obywatelstwa.

W latach 50. był naczelnikiem wydziału transportu WOP.

1968r. – zwolniony ze służby.

Odznaczenia (jakie, kiedy i za co):

Polskie:

Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski;

Order Sztandaru Pracy II klasy;

Złoty Krzyż Zasługi;

Srebrny Krzyż Zasługi (dwukrotnie);

Krzyż Bitwy pod Lenino;

Srebrny medal „Zasłużonym na Polu Chwały” – 09.04.1946r.;

Medal Zwycięstwa i Wolności;

Medal “Za Odrę, Nysę, Bałtyk”;

Medal “Za udział w walkach w obronie Władzy Ludowej”;

Brązowy medal “Za zasługi dla obronności kraju”;

Złoty medal “Zsiły Zbrojne w służbie ojczyzny”;

Srebrny medal “Zsiły Zbrojne w służbie ojczyzny”;

Brązowy medal “Zsiły Zbrojne w służbie ojczyzny”;

Medal dziesięciolecia Polski Ludowej;

Odznaka za rany i kontuzje;

Odznaka Kościuszkowska;

Odznaka Grunwaldzka.

Radzieckie:

Medal „Za odwagę” – 11.11.1943r. – za działania pod Lenino (patrz wyżej).

Medal “Za zwycięstwo nad Niemcami w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej;

Medal “XXX lat radzieckiej Armii i Marynarki”

Rany i kontuzje: Ranny dwukrotnie w czasie wojny.

Data i miejsce śmierci: 09.05.1995r.

Dodatkowe informacje:

Był Synem prof. Izydora Oberharda i Klaudii (z. d. Kałusowska) – zesłańców syberyjskich.

Żonaty z Franciszką (z d. Wołosowicz, ślub w 1949r.).

Przed mobilizacją był członkiem Komsomołu.

Opracowano w oparciu o materiały CAMO RF oraz artykuły ze strony https://oberhard.com/

Na stronie zobaczyć można także zdjęcia Alesandra Oberharda. Niestety, moja wiadomość wysłana na adres ze strony pozostała bez odpowiedzi. Wobec braku zgody, zdecydowałem się nie publikować tutaj zdjęć z tej strony.

Dodatkowe zdjęcia:

Niedźwiecki Józef

Niedźwiecki (Niedźwiedzki) Józef syn Antoniego

Data i miejsce urodzenia: 1916r., Żarki, woj. Ślądkie (?)*

Narodowość: Polak(/Żyd?)*

Wykształcenie: Wyższe – inżynier chemik (?)*

Praca i służba wojskowa przed bitwą pod Lenino:

Po 1939r. Trafił do ZSRR, mieszkał w Berezynkach w Woroszyłowskim Rajonie Obłasti Mołotowskiej.*

05.1943r. – zmobilizowany przez Woroszyłwski RWK Mołotowskiej Obłasti.*

22.05.1943r. – skierowany do formującej się Polskiej Dywizji Piechoty.*

Od 06.1943r. w WP.

Prawdopodobnie wysłany na kurs oficerski.

Przed Lenino nie otrzymał stopnia oficerskiego, ale objął oficerskie stanowisko.**

Udział w bitwie pod Lenino:

Szeregowiec/bez stopnia, zastępca dowódcy plutonu baterii 76mm, 1pp.

Z wniosku odznaczeniowego na medal „Za odwagę”:

„Szeregowy Niedźwiedzki Józef, w czasie walki 13 października 1943 roku w rejonie miasteczka Lenino, w nadzwyczaj trudnych warunkach – na otwartym polu, pod silnym ogniem przeciwnika osobiście udzielał pierwszej pomocy rannym na polu walki i wynosił ich w ukrycie.

W czasie tejże walki zabity został dowódca działa, któremu groziło niebezpieczeństwo. Niedźwiedzki zastąpił dowódcę działa i umiejętnymi działaniami kontynuował prowadzenie ognia do przeciwnika i w dobrym stanie wyprowadził działo na nowe pozycje ogniowe.”

Służba i praca po bitwie pod Lenino:

Od 17.10.1943r. – zastępca dowódcy kompanii ds. polityczno-wychowawczych, 3 kompania moździerzy 82mm, 3 batalion, 1pp.

Między 28.10 a 11.11.1943r. – awans do stopnia chorążego.

Na stanowisku pozostawał prawdopodobnie do 12.1944r., w międzyczasie otrzymując awans do stopnia podporucznika.

Od 6.12.1944r. – porucznik, zastępca dowódcy baterii ds. polityczno-wychowawczych, pułkowa bateria dział przeciwpancernych 45mm.

Udział w walkach o Pragę, następnie o lewobrzeżną Warszawę

Od 12.02.1945r. – porucznik, zastępca dowódcy batalionu do spraw polityczno-wychowawczych, 3 batalion, 1pp.

Udział w walkach w rejonie Wału Pomorskiego i na Pomorzu Zachodnim.

Udział w walkach nad Odrą i za Odrą.

Po sforsowaniu Odry organizował obronę na prawym brzegu podczas niemieckiego kontrataku.

Udział w okrążeniu Berlina i w walkach w samym Berlinie.

Podczas przedzierania się batalionu przez Bismarckstrasse w Berlinie miał wykryć i zlikwidować dwóch niemieckich snajperów.

W pułku służył co najmniej do 03.1946r.

Dalsze losy nieznane.

Odznaczenia (jakie, kiedy i za co):

Polskie:

Krzyż Walecznych – prawdopodobnie za udział w odparciu kontrataku na zachodnim brzegu Odry;

Krzyż Walecznych – prawdopodobnie za działania w Berlinie;

Srebrny medal „Zasłużonym na Polu Chwały”;

Brązowy medal „Zasłużonym na Polu Chwały”;

Radzieckie:

Medal „Za odwagę” – 11.11.1943r. – za działania pod Lenino.

Rany i kontuzje: Brak danych.

Data i miejsce śmierci: Brak danych.

Dodatkowe informacje:

*Informacje oznaczone ‘*’ pochodzą z karty ewidencyjnej punktu etapowego Woroszyłowskiego RWK. Nie ma pewności, że dotyczą one tej samej osoby (dane podane jako Niedzwiedckij Iosif A[…]icz – najbardziej wygląda jak Arewicz), natomiast wyższe wykształcenie pasowałoby do kandydata na oficera politycznego – pomimo że wg karty miał być wówczas bezpartyjny.

Jeśli jest to ta sama osoba, to prawdopodobnie tożsamy jest z posłem na sejm PRL Józefem Niedźwieckim, vel Chaimem Prajerem, ur. 11.01.1916r., którego powojenny życiorys dostępny jest na wikipedi: https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Nied%C5%BAwiecki

Informacje z artykułu na Wikipedii nie zostały uwzględnione w tym biogramie – byłoby to wtórne założenie oparte na zbieżności danych, tym razem powiązane z oryginalnym materiałem źródłowym za pośrednictwem dokumentu o niepewnym związku.

**Prawdopodobnie znalazł się w grupie podchorążych artylerii, którym gen. Berling wstrzymał awanse oficerskie po tym, jak przyłapano ich na paleniu ogniska podczas przemarszu z dyscypliną świetlną. W chwili sporządzenia wniosku odznaczeniowego (28.10.1943r.) miał jeszcze stopień szeregowego (tak wynika z treści wniosku, rubryki dotyczącej stopnia nie wypełniono). W chwili nadania odznaczenia (11.11.1943r.) był już chorążym.

W dokumentach nazwisko najczęściej pojawia się jako „Niedźwiecki”, jest to zatem przypuszczalnie poprawna forma.

Opracowano w oparciu o materiały CAMO RF oraz książkę „Pierwszy Praski” A. Krajewskiego oraz dokumenty w zbiorach autora.

Dodatkowe zdjęcia: