Niedawno na jednej z fejsbukowych grup natknąłem się na prezentację dokumentów po byłym partyzancie PAL kapitanie Leonie Kondrackim. Jako że w moim posiadaniu znajduje się kilka pamiątek po tej osobie, skontaktowałem się z właścicielem. Pan Fabian Dąbrowski nie tylko zgodził się na „wymianę skanów” ale jeszcze podzielił się na potrzeby tego artykułu dokładnymi skanami oficerskiej książeczki uposażenia oficera. Dokument ten jest o tyle ciekawy, że wystawiony został jeszcze w czasie wojny.

Od dawna byłem przekonany, że książeczki uposażenia – w jakiejś formie – funkcjonowały w jednostkach WP na Wschodzie. O ile na początku, gdy kwestie finansów i zaopatrzenia podlegały dowództwu radzieckiemu, takim dokumentem prawdopodobnie była radziecka „razciotnaja kniżka” (zaznaczam jednak, że to tylko przypuszczenie – nie widziałem takowej wystawionej dla oficera WP), o tyle w okresie późniejszym opracowanie osobnego wzoru wydawało się logiczne. Do tej pory wszystkie „wczesne” dokumenty tego rodzaju na jakie trafiałem, pochodziły najwcześniej z roku 1946. Dokument w zbiorach pana Fabiana wystawiony został 1.04.1945r. Adnotacje o wypłatach uposażenia zawierają rubryki odnoszące się także do stycznia, lutego i marca tego roku, co wskazuje, że planowo książeczka miała być używana od stycznia 1945r. Tym ciekawszy jest fakt, ze odcinki kontrolne zaczynają się od marca 1945r. (o ile nie brak tam strony). Może to sugerować, że dokumenty te powstały w lutym lub marcu 1945r. co z kolei może wskazywać na drukarnię WP w Toruniu jako źródło książecki. Na tę chwilę jednak jest to tylko teoria, gdyż w prezentowanym egzemplarzu brak okładki i pierwszej/ostatniej strony, nie sposób więc stwierdzić czy znalazła się tam informacja o drukarni lub dacie zamówienia.


Konkretny egzemplarz wydany został w kwietniu, ponieważ właściciel powrócił do służby wojskowej 27.03.1945r. W związku z tym założenie, ze dokumenty te zaczęto wydawać dopiero w kwietniu byłoby błędne. Jako że jednostką wydającą był samodzielny batalion rezerwy oficerskiej Wojska Polskiego, to jest jednostka będąca na tyłach, możemy domniemywać, że oficerowie akurat tej jednostki otrzymywali książeczki bardzo wcześnie – bez względu na to, czy druk miał miejsce w styczniu czy w lutym 1945r.

Pewną podpowiedź co do miejsca powstania książeczki mogłaby nam dać dość nietypowa czcionka użyta w części rubryk (np. w IV i V) – nie spotkałem się z taką na dokumentach polskich wydanych w ZSRR, nie umiem jednak powiedzieć czy to czcionka używana przed wojną w Polsce. Gdyby tak było, dowodziłoby to powstania dokumentu w drukarni na ziemiach polskich.
Brak okładki powoduje także, że zagadką pozostaje faktyczna nazwa dokumentu – nazywam ją książeczką uposażenia wyłącznie dla ułatwienia – taką nazwę nosiły analogiczne dokumenty wydawane w pierwszych powojennych latach. Możemy natomiast przypuszczać, że w rzeczywistości nazywano ten dokument na wzór radziecki „książeczką rozrachunkową” – taki wniosek można wysnuć na podstawie pierwszej rubryki – „nazwa formacji wydającej książeczkę rozrachunkową”.

Układ książeczki zdradza pewne podobieństwa do analogicznych dokumentów radzieckich, ale nie sposób uznać go za dokładną kopię – dokument został prawdopodobnie zaprojektowany „od zera”.
W dokumencie nie ma zbyt wielu wpisów, toteż nie sposób wyciągnąć z niego wniosków na temat praktyki użytkowania takich książeczek uposażenia w 1945r., niewątpliwie natomiast egzemplarz ten pozwala na poszerzenie wiedzy w kwestii dokumentów osobistych stosowanych w Odrodzonym Wojsku Polskim.





Specjalne podziękowania należą się panu Fabianowi Dąbrowskiemu za udostępnienie skanów.
Autor: Kamil Szustak





