Paziński Roman

1943r. (WAF)

Paziński Roman syn Jana

Data i miejsce urodzenia: 12.07.1906r. (1906r.?), Chełm Lubelski.

Narodowość: Polak

Wykształcenie:

Gimnazjum w Warszawie.

Praca i służba wojskowa przed bitwą pod Lenino:

Służba wojskowa w 1 batalionie balonowym.

Pracował jako tokarz w Warszawie i starachowicach.

Dwukrotnie więziony za działalność komunistyczną, przebywał w więzieniu w Warszawie, Rawiczu i Koronowie.

Po 17.09.1939r. W ZSRR

1940(?) – 1943r. – tokarz w zakładach przemysłowych, Taszkient (UzSRR).

Od 1.06.1943r. w WP.

Podporucznik, zastępca dowódcy ds. polit.-wych., 1. batalion strzelecki, 1pp.

Udział w bitwie pod Lenino:

Podporucznik, zastępca dowódcy ds. polit.-wych., 1. batalion strzelecki, 1pp.

Z wniosku odznaczeniowego na Order Wojny Ojczyźnianej II klasy:

„12 października 1943 roku pod wsią Połzuchy Paziński[,] zanny na początku walki pozostał w linii i nieustraszenie prowadził żołnierzy na wrogą pozycję. Dwukrotnie podrywał batalion do ataku i posuwał się naprzód.

Nie bacząc na powtórne zranienie nie opuścił pola walki. I licznym przykładem pociągał żołnierzy do wykonania postawionego zadania zdobycia wsi Trigubowo. W tej walce Paziński poległ śmiercią walecznych walcząc do końca w szeregach swojego batalionu.”

Tak okoliczności śmierci ppor. Pazińskiego podczas natarcia opisuje A. Sroga:

Lachowicz ogląda się także do tyłu.

– Gdzie Roman? – pyta o Pazińskiego.

Olechnowicz ogląda się także do tyłu.

– Był z żołnierzami. Nie widzę go.

Paziński zaś otrzymał już pierwszą ranę. Syknął leciutko, gdy poczuł ukąszenie kuli snajpera. Ni dał tego poznać po sobie. Tyle mówił żołnierzom o potrzebie hartu w boju, a potem w życiu, gdy już przyjdzie współurządzać Polskębezdziedzicó i przemysłowców… Miałby teraz jękiem okazywać słabość? […]

Idzie teraz krwawiąc, zastanawia się , czy w żołnierskich sercach nie pozostała jakaś odrobina niechęci, jakiś cierń do nich, „politycznych”, do Armii Radzieckiej, czy nie zaważy ów cierń na wytrzymałości i uporze w bitwie? Rozgląda się dokoła. Nie! Idą! Przyspieszają kroku. Próbuje ich dogonić, dotrzymać im kroku. Nogi jednak coraz cięższe. Otrzymuje drugi postrzał.

Wali się, i tym razem, bez jęku, cicho, jak zawsze w całym swoim życiu, nacechowanym nadmierną skromnością, by nikomu nie przysparzać swoją osobą kłopotów.

Żołnierska, wyprostowana ława tyraliery ginie za szczytem wzgórza 215,5.”

Poległ 12.10.1943r.

Służba i praca po bitwie pod Lenino:

Odznaczenia (jakie, kiedy i za co):

Polskie:

Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari (pośmiertnie) – 11.11.1943r. – za działania pod Lenino.

Radzieckie:

Order Wojny Ojczyźnianej II klasy (pośmiertnie) – 11.11.1943r. – za działania pod Lenino (patrz wyżej).

Rany i kontuzje:

12.10.1943r. (ranny dwukrotnie, śmiertelnie).

Data i miejsce śmierci: 12.10.1943r.

Dodatkowe informacje:

Członek KPP od 1929r.

W chwili śmierci żonaty z Bronisławą z d. Warchaftycz.

W książce „Początek drogi. Lenino” A. Sroga tak charakteryzuje Pazińskiego:

„Skromny, koleżeński, uczynny, pomaga każdemu: dowódcy i strzelcowi, gdy dostrzeże jego kłopoty.”

Miał podobno pomagać swojemu bezpośredniemu przełożonemu mjr. Lachowiczowi w nauce polskiego.

Przygotowano na podstawie materiałów CA MO RF oraz książki „Początek Drogi. Lenino” Alojzego Srogi.

Dodatkowe zdjęcia:

Leave a comment